[wideo] W świecie Indiany Jonesa
08.02.12
Fanowskie filmy dokumentalne cieszą szczególnie. Jeden z ciekawszych stworzony przez Jamiego Benninga religijny jest filmowi "Poszukiwacze zaginionej Arki".
Clint Eastwood postanowił zmienić tytuł filmu o Nelsonie Mandeli. Obraz do tej pory znany pod tytułem "The Human Factor", w tym momencie zmienia nazwę na ""Kac Vegas" wejdzie do kin dopiero za dwa miesiące, lecz Warner Bros. jest tak pewne sukcesu, że już zatrudniło reżysera Todda Phillipsa do nakręcenia części drugiej. Scenariusz napisze
Najlepszą książką, jaką napisał Kosiński, jest on sam. Udowadnia to w swojej nowej, znakomitej powieści Janusz Głowacki relacja powstania tej książki jest niemal tak skomplikowana, jak jej temat: istnienie polsko-amerykańsko-żydowskiego pisarza Jerzego Kosińskiego, autora światowego bestsellera "Malowany ptak", który popełnił samobójstwo w swoim mieszkaniu w Nowym Jorku w 1991 r. Głowacki zaczął ją pisać mnogość lat temu, pierw jak sztukę teatralną z myślą o jej wystawieniu na Broadwayu, ale zarzucił pracę, jak okazało się, że o Kosińskim napisał sztukę kto inny. "More lies about Jerzy" ("Więcej kłamstw o Jerzym") Daveya Holmesa, co prawda, nie utrzymała się ospale na afiszu, chociaż sprawa na długi okres został spalony. później Głowacki przymierzał się do scenariusza filmowego, był pono producent zainteresowany realizacją, w wywiadach skryba wymieniał nawet miano rodowe prawdopodobnego odtwórcy głównej roli - Sean Penn. jakkolwiek i z tych planów nic nie wyszło. Do pewnego stopnia rozumiem, dlaczego nie powiodła się zbadanie zbudowania z życia Kosińskiego historii, jaką jest dozwolone by w jowialny fortel przedstawić amerykańskiemu widzowi w teatrze lub w kinie. życiorys Kosińskiego to przeciwnie jak gdyby dojrzały harmonogram o żydowskim chłopcu, ocalonym cudem z Holocaustu, który podbił faktyczność powieścią o swoich wojennych przeżyciach, aby skończyć w wannie w nowojorskim mieszkaniu, z workiem plastikowym na głowie i barbituranami we krwi. Jednak im głębiej wchodzi się w szczegóły, tym trudniej oblecieć całość, zgodność z rzeczywistością o Kosińskim migocze i próby ujęcia jej w logiczną narrację przyczynowo-skutkową spełzają na niczym. historia się tak dlatego, że Kosiński, jakiego znamy, jest tworem zmyślonym, i to niekonsekwentnie, jak to z kłamstwami i zmyśleniami na swój myśl bywa. Ciągniemy za jedną nitkę, powiedzmy jego upodobanie do sadomasochizmu, oczekując, że doprowadzi nas do innych nitek i odsłoni prawdziwą tożsamość pisarza, a tu zdziwienie - nić się urywa i trzeba zaczynać od początku. Już, już wydaje się nam, że rozwiązaliśmy zagadkę jego zmyślonych wojennych przeżyć, gdy gwałtownie pojawia się prawdziwa traumatyzm chłopca prześladowanego dzięki rówieśników tak, jak dzieci potrafią być okrutne wobec innych dzieci, i cała pomysł rozsypuje się jak nora z kart. Kosińskiego udało się zatrzymać wówczas w gęstą net prozy, wprawdzie ceną za to jest amorficzność i fragmentaryczność kompozycji. Głowacki łączy agenda filmowy, a słusznie nowelę, która mogłaby jeżyć się się zaczątkiem scenariusza, oraz gawęda o jego powstawaniu. pomiędzy Kosińskiego i czytelnika wprowadza postać polskiego pisarza, swojego porte-parole, jaki na zamówienie niemieckiego przemysłowca pisze scenariusz o Kosińskim. zarazem poznajemy własne egzystencja narratora, przebłyskujące w retrospekcjach i wspomnieniach, podobnych do wspomnień Głowackiego z książki "Z głowy" (z tego tomu pochodzą fragmenty o spotkaniach pisarza z Kosińskim w Nowym Jorku, pożarze w klubie sadomaso i nagrania z automatycznej sekretarki Dżerziego). dodatkowo do tego kotła Głowacki wrzuca zapisy snów bohaterów, listy producenta do scenarzysty, wprowadza trop Rosjanki, malarki, o którą rywalizują Kosiński i język niemiecki człowiek interesu (ten sam, jaki po latach zleci napisanie scenariusza filmowego o autorze "Malowanego ptaka"). niejako tego było mało, całe stronice poświęca opisom topografii i klimatu społecznego Nowego Jorku, a zwłaszcza rosyjskiej enklawie w Brighton Beach, dokąd nad brzegiem oceanu rozgrywają się sceny żywcem wyjęte z drugiej części filmu Aleksieja Bałabanowa "Brat". mało co to był nietypowy cicerone literacki po Nowym Jorku i okolicach, a nie powieść o pisarzu, ściganym z wykorzystaniem swoje przeznaczenie. wolno swobodnie zawieruszyć się w tej plątaninie wątków i bardziej lub mniej zakamuflowanych cytatów i autocytatów, co w dodatku spotkało już paru czytelników, na czele z Katarzyną Janowską, która w wywiadzie z Głowackim dla "Przekroju" dopytywała o celowość tych wszystkich zabiegów na czele z wprowadzeniem postaci Maszy. "To nieco tak, jakby się spytać, po co w sztuce o Antoniuszu jest Kleopatra" - odpowiedział z właściwą sobie ironią pisarz. Bon mot nie daje lecz odpowiedzi na pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Na chyba nie o odkrycie "całej prawdy" o Kosińskim. przed Głowackim zrobiła to już zresztą Joanna Siedlecka, która w "Czarnym ptasiorze" rozwikłała multum mistyfikacji pisarza, na czele z legendą piekła, przy użyciu które przeszedł podczas wojny na polskiej wsi. Zawarte w "Malowanym ptaku" opowieści o sadystycznych chłopach, wieszających swoje ofiary za nogę i szczujących psami w przypadku Kosińskiego nie znajdują potwierdzenia, przeciwnie, spędził on lata okupacji w miarę spokojnie, na ile można opowiadać o spokoju w sytuacji ciągłego zagrożenia dekonspiracją, razem z rodzicami na wsi pod Stalową Wolą, z rozmysłem się chociażby nie ukrywając, o czym zaświadczyli po latach jej mieszkańcy. prawdopodobnie wobec tego chodzi o rehabilitację Kosińskiego oskarżanego z wykorzystaniem propagandę PRL-u o antypolonizm? Też nie, Głowacki zachowuje dystans także do krytyków pisarza, którzy w mistyfikacjach Kosińskiego widzą konfirmacja żydowskiego spisku na niewinny wizerunek Polski, jak i tych, którzy tak jak Elie Wiesel gloryfikowali go w charakterze świadka Holocaustu. Pokazuje scenę z polskim szmalcownikiem, który szantażuje rodzinę Lewinkopfów, ale jednocześnie Kosiński u niego broni polskich Sprawiedliwych: "Straciłem w wojnie 65 krewnych, ale to nie Polacy ich zamordowali. Nie możemy bez ustanku patrzyć w oczy śmierci i żyć Oświęcimiem. W końcu ja, moja rodzina, papa i matka, przeżyliśmy na odwrót z powodu wspaniałomyślności polskich chłopów" - mówi na przyjęciu dla nowojorskiej elity. Co pozostaje? Literatura. W gruncie rzeczy nie jest to lektura o Kosińskim, ale o samym Głowackim. pisarz kędyś już wspomniał, że jak pisze się o kimś, zawsze pisze się o sobie, swoim pisarstwie i obsesjach. I tak jest w tym przypadku: pisząc o Kosińskim Głowacki pisze o sobie, pisarzu ze wschodniej Europy, kto próbuje przyciągnąć uwagę sobą i swoją twórczością nieznany Jork. Zmaga się przy tym z własną tożsamością, walczy z przylepianymi mu gębami i szuka autentycznego głosu. Głowacki nieprzypadkowo poświęca tyle miejsca literackiej kuchni, opisuje rokowania z producentami, wizyty u agentów, którzy handlują pisarzami jako gogolowskimi duszami, nieodróżnialny ten wielki mechanizm, który w jednej sekundzie winduje na szczyty lub zrzuca w przepaść. Kim jest pisarz? Świadkiem historii? Ofiarą wielkiej polityki? Sumieniem? Głowacki odpowiada - w dzisiejszym świecie to po prostu człowiek, jaki wymyśla historie do czytania dla innych. Jest zależny od swoich czytelników (a jeżeli uważa inaczej, to kłamie). Do pewnego stopnia jest do wynajęcia. jak z dużej odległości tu jesteśmy od polskiego mitu natchnionego wieszcza, sumienia narodu i przewodnika. U Głowackiego jest to szycha na usługach społeczeństwa i rynku, uzależniony od mody i koniunktury. To rozdarcie pomiędzy pisarską misją a rzeczywistością rynku świetnie pokazuje scena w paryskiej kawiarni, gdzie Dżanus, relacjonujący tej opowieści, na początku lat 80. negocjuje z Francuzami lukratywne zamówienie na scenariusz jakiegoś tandetnego serialu. dyskurs schodzi na stan wojenny, który tylko wprowadzono w Polsce, pisarz nieopatrznie zdradza, że zostawił w kraju rodzinę, która cierpi pod komunistycznym jarzmem. Francuzi mu współczują, ale nie zamierzają dać ani grosza na błona fotograficzna o krzywdzie i bólu zdradzonego narodu. Co gorsza, wycofują się z pierwotnej propozycji, bo nie wypada ofierze komunizmu tworzyć dzieło do szmirowatego filmu. - Jest acz rozwiązanie. Weź krzesło i rozbij te kryształowe lustra w proteście przeciw obojętnej francuskiej burżuazji, która zdradziła ideały rewolucji - mówi jeden z producentów. autor nie ma ochoty na ten gest i rejteruje. I tu dotykamy tajemnicy Kosińskiego. Piekło, przy użyciu które przeszedł w czasie wojny, okazało się niewystarczająco makabryczne, aby poruszyło amerykańskiego czytelnika. Aby kontrować na oczekiwania, uczynił je tym samym jeszcze bardziej piekielnym i nieludzkim. Zbił lustro. dodatkowo nie zaprzeczał, że to zmyślenie, bo wiedział, że prawda uwiarygodnia go w charakterze pisarza. Głowacki pokazuje, że najlepszą książką, jaką napisał Kosiński, jest on sam. Dżerzi zrozumiał, że żywot jest takim samym tworzywem jak literatura. ambaras polega na tym, że autor nie prawdopodobnie się do tego przyznać, bo może zawieruszyć wszystko, łącznie z życiem, jak to się stało w przypadku Kosińskiego. Czy to oskarżenie literatury? Czy czytelnicy są Eryniami prześladującymi ocalonego z Holocaustu żydowskiego Edypa? Czy to sam człowiek, snując opowieści zmyślone lub prawdziwe, sprowadza na siebie nieszczęście? Głowacki zostawia więcej pytań, niż daje odpowiedzi. To niezbicie jedna z najlepszych książek w jego dorobku, zbierająca fascynacje i obsesje, osobista i bolesna. I wcale nie szkoda, że z filmu na razie nic nie wyszło. Roman Pawłowski ---------------------------------------- Zobacz w księgarni: Good night, Dżerzi W sieci pojawił się zwiastun zapowiadający premierę filmu "Beastly", w którym główne role grają Beastly, idol "High School Musical" i Alex Pettyfer, Neil Patrick Harris i Mary-Kate Olsen.
Z okazji 40. rocznicy lądowania na Księżycu załogi Apollo 11, twórcy postanowili umieścić w filmie "La Prima Notte di Luna" wątek wyścigu między ZSRR a Stanami Zjednoczonymi, o to któremu krajowi jako pierwszemu uda się bezpiecznie popędzić w kosmos.
Włosko-rosyjsko-szwajcarsko-polska koprodukcja - E/CO Cinematografica z dofinansowaniem za pośrednictwem Włoskie ministerium Kultury,
Na trzy projekty edukacyjne oparte na aktywnym muzykowaniu przypadło tylko pół procent z wartego 50 mln zł ministerialnego programu Fryderyk Chopin 2010
Tarnowska nagroda Filmowa, festiwal wybranych polskich filmów fabularnych - realizowana już od 23 lat - jest wydarzeniem popularyzującym, promującym, a tym samym upowszechniającym dorobek polskiej kinematografii.
Codziennie prezentujemy po jednej z 20 książek nominowanych do Nagrody Literackiej Nike. dziś wiersze Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego
Rozpoczęły się prace nad sequelem filmu akcji "Salt", w którym w roli tytułowej bohaterki wystąpiła Angelina Jolie, dużą rolę puder także Daniel Olbrychski.
Decyzją organizatorów 5. Bartoszki Film Festival przedłuża się termin nadsyłania filmów na konkurs do dnia 30 sierpnia br. Listę filmów, które dostaną się do konkursu głównego organizatorzy opublikują 5 września br.
Prace oceniać będzie jury, W drużyna którego wchodzą: Rafał Pogoda,
Demian Bichir (Fidel Castro w dylogii "Che" Stevena Soderbergha) zagra główną rolę Kanadyjczyk David Richmond-Peck dołączył do obsady kinowej wersji "Drużyny A", realizowaną z wykorzystaniem Helena Bonham Carter zagra w telewizyjnej biografii Enid Blyton, najsłynniejszej bajkopisarki XX wieku. obraz filmowy zryw dla BBC.
Enid Blyton (1897-1968) była wybitnie popularną a przy tym płodną bajkopisarką. Napisała nieledwie 800 książek, które sprzedały się w 600 milionach egzemplarzy.
źródło informacji
Wejdź na Świętą Górę!
22.05.12 RSS
W ciągu wieków nazywano Ją różnie: Przedziwną Matką Cudów, Pocieszycielką Gostyńską, Matką Świętej Nadziei. notorycznie niemniej z wielką ufnością zwracano się do Niej po prawa ręka i wstawiennictwo, ponieważ nie pozostaje obojętna na prośby swoich dzieci.
"Tygodnik Powszechny" ogłasza tegorocznych Laureatów Medalu św. Jerzego
22.05.12 RSS
medal św. Jerzego jest honorową nagrodą przyznawaną przez Tygodnik globalny od 1993 roku. nagroda jest wręczana osobom, które wykazują szczególną czułość na biedę, krzywdę i niesprawiedliwość, na co dwadzieścia cztery godziny zmagają się ze złem i budują dobro w życiu społecznym.
obiekt handlowy innych wartości
22.05.12 RSS
Arka to taki sklep, w którym towary poustawiane podług wartości pieniądza niepełnosprawni poprzestawiali na własny dający się uniknąć fortel – usłyszała od Jeana Vanier, pomysłodawcy L’Arche (Arka), Aleksandra Ala Nawrocka. I zapragnęła posiadać własny sklep.
Patronka rodzin
22.05.12 RSS
- Św. Rita jest patronką heroicznego przebaczenia, bo przebaczyła mordercom męża i doprowadziła do pojednania pomiędzy zwaśnionymi rodzinami.
szybko i profesjonalnie możesz stworzyć stronę www na edious.pl. Profesjonalne i tanie tworzenie stron www, grafiki na potrzeby DTP. Gorąco polecamy tę stronę www. Projektowanie www
Dać czy nie dać? Oto jest pytanie
22.05.12 RSS
Duża akt artykułów, mówiących o pieniądzach w Kościele, zaczyna się od stwierdzenia, że jest to przypadek trudna i delikatna. Ośmielę się stwierdzić, że całkiem taką nie jest, jeśli popatrzymy na nią z odpowiedniej perspektywy.
Czy dziecko musi zgrzeszyć?
22.05.12 RSS
"Tygodnik uniwersalny kolejny raz rozpoczął dyskusję nad dyscypliną sakramentów, podając co więcej w wątpliwość praktykę Kościoła w Polsce. myśl numeru – najsampierw Pierwsza Komunia, później pierwsza przyznanie się nie pozostawia złudzeń, co do oczekiwań krakowskiej redakcji.
gość Niedzielny: z głową w niebie
22.05.12 RSS
spotkanie z bohaterami tego filmu pokazało mi, że każda modlitwa zanim Najświętszym Sakramentem, każde party Komunii ma kolosalny wpływ na rzeczywistość – opowiada Maciej Bodasiński o filmie, który już za siedem dni w GN na DVD.
okazja dyskryminacji TV Trwam - spot video
22.05.12 RSS
Fundacja Lux Veritatis, nadawca TV Trwam, przygotowała trzy spoty informacyjne dotyczące problemu odmowy przyznania koncesji TV Trwam w cyfrowym multipleksie.
Mamy Wiernych Czytelników
22.05.12 RSS
ZKDP podał właśnie wyniki sprzedaży tygodników za marzec 2012 roku. gość pozostał liderem sprzedając zwykle ponad 143 tys. egz.
Box office USA. "Avengers" niszczy premiery
22.05.12 RSS
Trwa absolutna przewaga "Avengers" w amerykańskich kinach. wersja filmowa komiksu nie pozwala jednocześnie rozciągnąć skrzydeł premierowym tytułom. przedtem tygodniem ucierpiał film Tima Burtona. w czasie minionego weekendu ofiarą padły trzy nowe tytuły.
"5 rozbitych kamer" wygrywa wrocławski Planete Doc
22.05.12 RSS
na przestrzeni gali zamknięcia wrocławskiej odsłony 9. Planete Doc celuloid Festival ogłoszono zwycięzcę Grand Prix Dolnego Śląska - film "5 rozbitych kamer".
Kingsley i Skarsgard w średniowieczu
22.05.12 RSS
Ben Kingsley i Stellan Skarsgård wystąpią w filmie zatytułowanym "The Physician", będącym adaptacją rozgrywającej się w średniowieczu powieści Noah Gordona.
[foto] Ralph Fiennes w charakterze Karol Dickens
22.05.12 RSS
Pojawiło się pierwsze danie odwołanie Ralpha Fiennesa w pełnej charakteryzacji w roli Karola Dickensa w ekranizacji powieści "The Invisible Woman". Jest również fotografia Felicity Jones ("Like Crazy") w charakterze jego kochanki.
Peter Weir robi dreszczowiec o nawiedzonym zamku
22.05.12 RSS
Peter Weir wyreżyseruje adaptację bestsellerowego współczesnego gotyckiego thrillera "The Keep" autorstwa Jennifer Egan. już z reżyserią był towarzyszący twórca "Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", Niels Arden Oplev.
Rachel McAdams w ekranizacji powieści Johna le CarrĂŠ
22.05.12 RSS
Rachel McAdams dołączyła do obsady ekranizacji wydanej w 2008 roku powieści Johna le CarrĂŠ "A Most Wanted Man". Wystąpi u boku Philipa Seymoura Hoffmana a za kamerą stanie Anton Corbijn.